Jeśli masz macbooka, który się zepsuł, może cię kusić, by zanieść go do Apple w celu naprawy. Ale to może być kosztowny błąd.
Pęknięty ekran może kosztować nawet 750 dolarów, a uszkodzenie przez wodę może być jeszcze gorsze. To aż 60% ceny nowego MacBooka Air, co może być wystarczającym powodem do rozważenia oddania urządzenia do naprawy.
Często jednak istnieją sposoby, aby naprawić zepsutego macbooka w domu, nie wymagające kupowania wszystkich części i narzędzi potrzebnych do naprawy. Pierwszym krokiem jest zdobycie oficjalnej instrukcji naprawy Apple.
Po otrzymaniu instrukcji można odwiedzić Apple Self Service Repair Store i zamówić zatwierdzone części do jednorazowej naprawy. W przypadku napraw trwających dłużej niż tydzień możesz wypożyczyć zestaw narzędzi za 49 USD.
Jest to część wysiłków firmy, aby jej produkty były bardziej naprawialne. Jest to również odpowiedź na postulaty zwolenników Right to Repair, którzy chcą, aby więcej firm technologicznych otworzyło swoje produkty na niezależne naprawy.
Apple już zaczął oferować opcje samodzielnej naprawy dla iPhone’ów, a planuje rozszerzyć tę usługę na macbooki. Jej celem jest pomóc klientom zaoszczędzić pieniądze, unikając Genius Bar, i jest to znak, że Apple stara się wyprzedzić rosnące prawo do naprawy w Stanach Zjednoczonych.
Nowy program Self Service Repair nie jest idealny, ale przynajmniej sprawia, że niektóre urządzenia Apple można naprawić. Mimo to, nie jest to rozwiązanie ostateczne dla zwolenników „right-to-repair”.
